Irlandia.

Witam, kilka uwag które mnie frapowały podczas czytania
(http://www.golfpl.com/dzial/podroze/573):

1. Fakt - wycieczka zacna - K Club jest naprawdę rewelacyjnym miejscem i każdy powinien zagrać.
2. Drogo - nawet bardzo drogo. Samodzielnie można taką wycieczkę zorganizować sobie dużo taniej, często wybierając równie ciekawe pola za dużo mniejsze pieniądze.
3. Fragment z chłopakiem z Kilkenny - rozumiem, że dla nas (Polaków) HC 2 to wynik zbliżony do Tigera (:)), ale na tym polega urok golfa w Irlandii - mój 25 sąsiad ma obecnie HC poniżej 2 - bije mnie regularnie co sobotę - a gra dosłownie raz w tygodniu. Grałem w zeszłym roku z chłopaczkiem - nie pamiętam, 19 -20 lat, który pole w moyvalley potrafił "zrobić" z wynikiem -8, jako pracownik wolne chwile mógł spędzać na graniu - a jak wiadomo znajomość pola daje bardzo dużo.
4. Więcej takich artykułów - nie tylko o K Clubie - który nawet tutaj ma opinię - zaproś tam teścia - ale dla przyjemności jedź gdzieś, gdzie za te same pieniądze rozegrasz 3-4 partie. W samej tylko okolicy Dublina jest kilka naprawdę rewelacyjnych pól wartych uwagi i polecenia. Chętnie bym przeczytał także o nich. Ze swojej strony mogę polecić Knockanally, Citywest, Moyvalley i oczywiście "mój" Knightsbrook.

pozdrawiam.
m.

Maciej | 2010-03-28

Powrót

Lubisz nas choć trochę? Dopisz się do naszych znajomych - kliknij w to