
Dawno oczekiwana zamiana miejsc, czyli obegranie Andrzeja Szmita w walce o tytuł najlepszego golfisty wśród polskich lekarzy, jednak się nie zdarzyła. Wprawdzie Artur Śliwiński, będący po pierwszej rundzie współliderem w Binowie uzyskał wynik o 3 uderzenia lepszy, jednak Szmit poprawił się jeszcze bardziej, bo o 6 uderzeń.
Początkowo, walka na drugiej rundzie MP była wyrównana i jeszcze na 11 dołku A. Szmit mówił sentencjonalnie, że „wszystko na razie jest możliwe, bo przed nami jeszcze sporo dołów do zagrania”, ale jednak nie pozwolił A. Śliwińskiemu wykorzystać hipotetycznie lepszej znajomości binowskiego pola. Zakończył rundę z wynikiem brutto 80 uderzeń i zajął po raz kolejny pierwsze miejsce. Choć, z mniejszą niż latoś bywało, przewagą nad następnym zawodnikiem.
Oprócz nich obu, także czterech jeszcze graczy uzyskało wynik lepszy niż podczas pierwszej rundy. Był wśród nich Włodzimierz Ponto, który tym sposobem obronił swoje trzecie miejsce po Amberze. A warto podkreślić, że lepszy od niego wynik – 91 uderzeń, uzyskał Jacek Konieczny, który poprawił się aż o dwanaście uderzeń!
Co się nie udało w klasyfikacji brutto, udało się Arturowi Śliwińskiemu w netto. W tej klasyfikacji po dwóch rundach uzyskał 145 punktów i wyprzedził Włodzimierza Ponto o 2 punkty. Trzeci był Rafał Przybylski, który uzyskał tyle samo (148 punktów) - co trzej następni zawodnicy! Danuta Cieślak – Marcinkowska, podobnie jak Andrzej Szmit wśród panów, obroniła tytuł mistrzowski w klasyfikacji kobiet wyprzedzając następną z trzech konkurentek aż 30 uderzeniami!
red. | 0000-00-00