O MAGAZYNIE

Z natury jesteśmy skromni, więc dużo tutaj nie znajdziecie.
Firma powstała w 1996 roku. Moglibyśmy napisać, że poczuliśmy powołanie, albo też mamy jakąś misję do spełnienia. Jednak pisząc bez ogródek, tak naprawdę firma powstała w celu zarabiania pieniędzy. Żyć bowiem z czegoś trzeba, a rentierami jeszcze nie jesteśmy. A szkoda, bo zawsze lepiej robić coś dla samej przyjemności. Nie żebyśmy nie lubili tego co robimy, ale sama świadomość tego, że czasami musimy - chociaż również czasami nam się nie chce, burzy naszą idyllę beztroskiego życia. Jeżeli dodamy do tego fakt, że jak już coś zarobimy, to się tym jeszcze musimy podzielić, to pojawia się obraz upartych i zdeterminowanych osobników! Upartych także, bowiem już ponad10 lat wydających Wasze ulubione czasopismo GOLF. Przez te lata przewinęło się przez redakcję kilka osób. W większości są to pasjonaci golfa. Dlatego to co robią, sprawia im ogromną satysfakcję. W pewnym sensie dźwigają na swoich barkach, było nie było, kawałek historii polskiego golfa. Nie chcę im tu panegiryzować, ale jestem im wdzięczny za pomoc w redagowaniu pisma. Te 10 lat to dobra okazja, aby im podziękować. Większość z nich znacie i często widujecie na polach golfowych. Nierzadko pomagali wam szukać piłek, zdarzało się, że czasami przeszkadzali w uderzeniu, ale są! Piszą o Was i dla Was drodzy Czytelnicy. Za to właśnie jestem im wdzięczny. Zastanawiałem się, wprawdzie tylko przez moment, czy w tym miejscu mam wymienić tych, którzy uczestniczą aktualnie w tworzeniu gazety? Doszedłem do wniosku, że jednak nie! Przecież każdy z autorów zostawił na naszych łamach jakąś cząstkę siebie. Byłoby nie w porządku kogokolwiek pominąć, nawet jeżeli był autorem chociażby tylko jednego tekstu. Tak więc oto ci, których teksty mogliście i możecie przeczytać w Golfie, oraz ci, dzięki którym od strony technicznej to pismo powstaje. Zatem redakcja w pełnej krasie. Redakcja, której dziękuję za te wspólne lata!
Redaktor naczelny:
Zbigniew Folta
Autorzy:
Michał Abkowicz, Maria Bednarczyk, Marek Bednarczyk, Patryk Berkel, Zygmunt Broniarek, Irena Borg, Waldemar Chlebowski, Jerzy Czaplejewicz, Andrzej Czuba, Jerzy Dutczak, Krzysztof Drab, Michał Folta, Maciej A. Gacke, Jacek Gazecki, Dariusz Gaździński Król, Eugeniusz Głowiński, Patrycja Gnerowicz, Zbigniew Grabowski, Janusz Hewel, Jolanta Ignaszewska - Kuhbauch, Katarzyna Jankowiak - Gumna, Michał Karpa, Tony Klimek, Wojciech Knapik, Anna Małgorzata Kopka, Krzysztof Korasiak, Ryszard Kozieras, Lech Kozłowski, Piotr Kozłowski, Ryszard W. Kronenberger, Grzegorz Kwaśniewski, Ryszard Kwapisz, Paweł Lewiński, Jan Lubienicki, Kazimierz Magda, Andrzej Machulski, Ewa Malepszy, Marek Markiewicz, Stefania Matuszewska, Marcin Matysik, Kamil Minkler, Waldemar Miler, Adam Mitukiewicz, Brygida Morańska, Katarzyna Nieciak, Tomasz Niemiec, Halina Niedizelska, Sławomir Osiński, Agata Passent, Andrzej Person, Marek Podstolski, Andrzej Piotrowski, Maja Rogińska, Lesław Rogiński, Roman Rydlewicz, Artur Ruman, Grzegorz Siewiera, Alicja Skakuj, Wojciech Słupeczański, Maciej Socha, Maciej Sroczyński, Paweł Stasiak, Waldemar Szadny, Andrzej Szmit, Joanna Szurgot, Stefan Truszczyński, Marek Zalewski, Ewa Zielińska, Janusz Waśkiewicz, Józef Wilk, Mirosław Wrąbel,Iwona Leśniak, Rafał Leśniak.
Fotografie: Grzegorz Godlewski, Radek Kurzaj
Skład: Aneta Sylamnowicz, Paweł Dąbrowski
Korekta: Krystyna Pawlikowska, Hanna Wojnarowska, Waldemar Howil
O FIRMIE

Mediatour Sp. z o.o. od ponad dziesięciu lat istnieje na polskim rynku wydawniczym. W tym okresie osiągnęliśmy wysoką pozycję na rynku golfowym w naszym kraju.
Zawsze pierwsi.
*Jako pierwsi stworzyliśmy znane wszystkim golfistom
czasopismo Golf, które pozostaje naszym sztandarowym produktem. Najstarszy i nieprzerwanie ukazujący się magazyn golfowy
*Pierwsze Reguły Gry w Golfa zostały wydane oczywiście przez nasze wydawnictwo.
*Pierwszy w naszym kraju
cykl turniejowy pod nazwą Saab Mediatour Cup zorganizowaliśmy oczywiście my!
Możemy zatem z dumą prężyć pierś, że byliśmy pierwsi! Takie są fakty.
Takie to były czasy, golf w powojennej historii naszego kraju nie istniał. Dzięki ludziom zakochanym w tym sporcie, powoli odradzał się w naszej nowej rzeczywistości. Powstały pierwsze pola i wirus „golfozy” zaczął się rozprzestrzeniać. Również i my rozsiewaliśmy tego wirusa. Dziś zarażonych golfem przybywa lawinowo i niech tak już pozostanie.
Od samego początku aktywnie współpracujemy z Polskim Związkiem Golfa, uczestnicząc także w jego rozbudowie i umacnianiu się. Nieprzerwanie jesteśmy także oficjalnym partnerem medialnym PZG.
Zrobiliśmy wiele, ale tak należało. Teraz niech się wykazują inni, nam pozostało robić swoje. Nie żeby nie było już nic do zrobienia. Wprost przeciwnie, czeka nas wszystkich jeszcze wiele wyzwań. Umacnianie i rozwój to ciężka i mrówcza praca.
Golf to też biznes!
Wiedzą o tym doskonale nie tylko firmy stricte związane z golfem, wiedzą to także inni wykorzystujący
tę grę, by dotrzeć do swoich klientów. Na świecie, gdzie golf jest szerzej dostępny, wiedzą o tym od dawna. Ameryki nie odkrywamy. O skuteczności niech świadczy fakt, że na świecie jest grubo więcej niż 100.000.000 golfistów! To cała rzesza świadomych swojej pasji ludzi! Wiele wiodących i liczących się na świecie firm sponsoruje tę grę. Dlaczego? Dlatego, by przypodobać się golfistom właśnie!
Golfiści to taka społeczność, która jest bardzo emocjonalnie związana z uprawianym przez siebie sportem. Wynika to z charakteru tej gry. Z jej niepowtarzalności, nieprzewidywalności, ciągłej potrzeby samodoskonalenia się. Dlatego właśnie utarło się powiedzenie, że golf uczy pokory! Jak nic innego, to właśnie golf uświadamia nam jak bardzo jesteśmy niedoskonali! Golf to także etykieta i w pewnym sensie sposób na życie!
Przez te lata zdobyliśmy ogromne doświadczenie. Uczyliśmy się czasami na własnych błędach. Któż ich jednak nie popełnia? Wyspecjalizowaliśmy się w organizacji zawodów sportowych oraz w pełnej obsłudze turniejów biznesowych i korporacyjnych. Wiemy, co i jak należy zrobić, aby osiągnąć sukces.
Wiemy po prostu co w trawie piszczy! - Nowe metody dotarcia.
Magazyn to wyczerpujące źródło informacji o tym, co w golfie ważne. Redakcja stale dba o wysoki poziom materiałów i informacji w nim zawartych. Są one starannie dobierane przez doświadczony zespół. Najlepsi golfowi autorzy tekstów potrafią zainteresować naszych czytelników.
Magazyn Golf to doskonałe narzędzie do budowania i umacniania marki, kreowania jej i prezentowania solidności.
Jednak czasami istnieje potrzeba przekazania informacji szybko.
Najlepsza jest oczywiście telewizja i radio – zwłaszcza, gdy rozważymy siłę jej rażenia. Wadą tych mediów jest jednak cena jaką trzeba zapłacić za przekazanie informacji i trafienie na nią przez odbiorcę w określonym czasie. Taniej i łatwiej jest nieco odwrócić sytuację i stworzyć coś, co można łatwo uaktualniać i jest dostępne przez 24 godziny na dobę! Takim medium jest niewątpliwie Internet. Dlatego postanowiliśmy stworzyć strony dla golfistów, by mieli dostęp do informacji na bieżąco. Oczywistym jest fakt, że osoby zainteresowane golfem będą stąd czerpać informacje. Doświadczenie zgromadzone w ciągu naszej dziesięcioletniej pracy pozwoliło nam na odpowiednie dobranie działów. Z naszych badań chociażby wynika, że zainteresowanie np. golfem zawodowym pośród polskich amatorów jest raczej na niskim poziomie. Większą uwagę skupiają oni na golfie amatorskim, tym dotyczącym ich bardziej bezpośrednio, co jest zresztą zrozumiałe. Zainteresowanie golfem zawodowym ogranicza się raczej do poziomu lekcji i korzystania z porad profesjonalistów. Stąd też na naszych stronach widoczny jest raczej ograniczony zakres informacji o golfie zawodowym.