Początek sezonu – czyli – co w trawie piszczy.

Początek sezonu – czyli – co w trawie piszczy.
Budzimy się powoli ze snu zimowego , może wcale nie tak powoli bo temperatura za oknem w słońcu jest prawie letnia i gdyby nie chłodne wieczory i ranki, to moglibyśmy zaryzykować twierdzenie, że nam się gdzieś ta wiosna zapodziała. Ostatnio redakcyjne skrzynki są bombardowane rożnymi promocjami i ofertami. A to super oferta świąteczna a to majówka w dobrych cenach. Są także zaproszenia na turnieje, czyli zaczyna sie robić normalnie. Sezon rozpoczęty. Zacznijmy może od naszego podwórka. Pięć pól do wyboru.
Amber Baltic – przechodzi lifting. Ujrzymy nowe dachówki na budynku klubowym, nową bardziej „świetlistą” a połączoną ze sklepem recepcję (od tego sezonu sklep będzie prowadzony przez spółkę) a także zostanie odnowione pomieszczenie na piętrze. Budowa restauracji z widokiem na 9 green została odłożona najprawdopodobniej na przyszły sezon. Z nowości na polu czekają na nas nowe mostki, ale o tym pisaliśmy juz zimą, ale jak powiedziała nam wiceprezes ( będąc na czasie powinniśmy raczej napisać wiceprezeska) Małgorzata Marchelak, niespodzianką sezonu zostanie dołek 16. Nie zdradzimy jeszcze tajemnicy co tam się wydarzyło , aby niespodzianka pozostała niespodzianką. Pole jest czynne w niezłej kondycji i czeka na golfistów. Pierwszy turniej – Turniej Otwarcia Sezonu/ I Turniej Klubowy zaplanowano na 21 kwietnia.
Binowo Park – hula już w zasadzie pełną parą co naocznie stwierdziliśmy w niedzielę. Parking po drugiej stronie drogi był w połowie zajęty. Drobne prace konserwacyjne jakie zaobserwowaliśmy to instalowanie nowych nawodnień przy niektórych tee, oraz wykopany tajemniczy rowek pomiędzy bunkrami na dołku drugim. Zauważyliśmy także wysoki poziom wody na dołku 11 , która zabrała bunkier przy jeziorze, oraz podtopione lekko tee dołka 13. Pole wydaje się zniosło zimę bez większych problemów a greeny za tydzień dwa powinny być już bez zarzutu.
Z promocji na uwagę zasługuje możliwość wykupienia jako drugiego członkostwa na polu w Krugsdorfie. Turniejowo pierwszy klubowy zaplanowany jest na najbliższą niedzielę po dniu gospodarczym, a taki prawdziwy, nieco grubszy, początek sezonu zaplanowano na 14 kwietnia dwunastą ( tak ,tak jak ten czas leci) edycją AEZ Mistrzostwa Par. Z nowości na polu to nastąpiła zmiana w restauracji klubowej. W tym sezonie będzie ją prowadziła nowa firma, jeszcze nie mieliśmy okazji nic prócz kawy tam konsumować , ale mamy nadzieję że będzie smacznie.
Modry Las. Turniejowo jest chyba najbardziej wyrywny. Turnieje odbywają się tam juz od połowy marca. Nie byliśmy tam osobiście, ale z relacji uczestników wiemy że pole jest, by to delikatnie ująć w nienajlepszej kondycji. Zwłaszcza jeśli chodzi o greeny, mamy nadzieję, że pole wkrótce dojdzie do stanu normalności.
Kamień Country Club. Nowe pole we wsi Grębowo, oddalonej 4 km od Kamienia Pomorskiego. –może w końcu zostanie udostępnione do gry. Podobno ma się to stać w lipcu br.
Będzie to czwarte pole w województwie zachodniopomorskim. Obecnie trwają prace wykończeniowe. W tym roku właściciele planują udostępnienie 9 dołków, w przyszłym zaś ma już funkcjonować pełnowymiarowe 18 dołków. Pole podobno nie będzie należeć do najtrudniejszych, ale tę informację zweryfikuje nasza gra. Ze względu na ukształtowanie terenu, nie ma wielu przeszkód naturalnych. Położenie w województwie kolejnego pola wzbogaci i uatrakcyjni ofertę turystyczną regionu, z której będą mogli skorzystać golfiści z Niemiec i Skandynawii.
Piąte pole, to niestety niepolska inwestycja , a pole po niemieckiej stronie granicy. Zamek w Krugsdorfie – hotel & klub golfowy położony jest na wrzosowiskach regionu Ueckermunde. Z zamkiem graniczy pole golfowe. 18 dołków projektu Briana Willetta i Jamesa Harbucka i akademia z 6 dołkami, oraz driving range. Pole oficjalnie zostanie udostępnione z początkiem kwietnia. Ciekawostką jest to, że możemy tam pobierać nauki golfowe w języku polskim u Jerzego Dutczaka.

Co z resztą kraju?
Sierra ma już za sobą dwa turnieje! Najbliższy turniej Stableford Cupplanowanz jest 14.04.2012 , a poza golfem Sierra zaprasza także na śniadanie wielkanocne w zaciszu domu klubowego, gdzie na stołach zagoszczą tradycyjne potrawy wielkanocne, wzbogacone o wszelakie specjały szefa kuchni. Po krótkim relaksie przy kominku planowana jest pierwsza dziewiątka w gronie najbliższych, po niej powrót do świątecznego stołu, by rozkoszować się smakiem kolejnego małego „co nie co”. Po to by następnie spalić nabyte kalorie podczas drugiej dziewiątki. Potem deserek i wieczorny świąteczny klimat. Ot cała Sierra!
Lisia polana kusi nas turniejem Prima Aprilisowym! Tradycja tego dnia nakazuje zabawę poprzez żarty i z takim nastawieniem organizatorzy przygotowują dla golfistów szereg niespodzianek na polu, tak aby zabawa tego dnia była najważniejsza. Redakcję interesuje jak będzie się przedstawiała wiara w uzyskane wyniki na polu w tym dniu? No cóż można kłamać więc i kar nie powinno być!

Z pól to tyle, ale jesteśmy żądni wiedzy, bo… ” w związku z licznymi zapytaniami o możliwość zdobycia uprawnień sędziego golfowego, KS PZG rozważa możliwość przeprowadzenia w miesiącu maju 2012 roku szkolenia podstawowego dla kandydatów. Miejscem szkolenia byłoby pole golfowe w okolicach Warszawy. Koszt trzydniowego szkolenia wraz z egzaminem zależny jest od ilości zainteresowanych. Dlatego proszę o przysłanie na adres rules@pzgolf.pl informacji o chęci uczestniczenia w takim szkoleniu w terminie do 31.03.2012.” Same jakieś straszne tajemnice! Najpierw rozważa , co nie znaczy ze będzie! Potem tajemnicze pole w okolicach, a koszt jakiś będzie!
Pewne jest natomiast to, że maj to miesiąc i że duch wiedzy w narodzie jest silny! I tym optymistycznym akcentem , kończymy nasz subiektywny, (a co!) przegląd pisków w trawie i pozdrawiamy golfistów a także szkolących się kandydatów! I jazda na pola – wiosna przyszła!

I jeszcze hit z ostatniej chwili.
Będzie prawdziwa uczta dla profesjonalistów!
„23 marca 2012 Zarząd PGA Polska oraz konsorcjum Golfeveryday i Discover Golf podpisali 5-cio letnią (2012-2017) umowę na organizację cyklu turniejów dla profesjonalistów i amatorów pod nazwą PGA Polska ProTour. PGA Polska ProTour to golfowa liga zawodowa i jednocześnie odpowiednik zagranicznego cyklu turniejów w którym rywalizują najlepsi golfiści na świecie – z Tiger’em Woods’em na czele. Główną zmianą w porównaniu do ubiegłych lat będzie podwyższenie puli nagród dla PRO oraz nowa formuła turniejów polegająca na organizacji 3-dniowej rywalizacji.”

Wikipedia podaje, że konsorcjum to organizacja zrzeszająca kilka podmiotów gospodarczych na określony czas, w konkretnym celu. Konsorcja są tworzone najczęściej w przypadku bardzo dużych lub ryzykownych inwestycji. I tak oto doczekaliśmy się pierwszego golfowego konsorcjum! A przedsięwzięcie nie powinno być jednak ryzykowne, no bo skoro to odpowiednik zagranicznego cyklu turniejów z Tigerem na czele, no to czego się tu obawiać! I skoro podniosą pulę nagród to może i sam Tiger zaszczyci cykl swoją obecnością? W końcu złotego można zamienić na dolary, a kasa to kasa.

Czyli krótko mówiąc skazani na sukces!