Danny Willett o obronie tytułu mistrza w 2017 Masters Tournament

Danny Willett, zeszłoroczny zwycięzca wielkoszlemowego turnieju Masters, opowiedział Shane’owi O’Donoghueo tym, jak przygotowuje się do obrony tytułu w zbliżającym się konkursie. Prowadzący program „Living Golf” odwiedził Willetta w Rotherham Golf Club w Wielkiej Brytanii. W wywiadzie dla CNN zawodnik wrócił do dnia, w którym pokonał Jordana Spietha, ówczesnego mistrza broniącego swojego tytułu. Willett, który nie wygrał, żadnego turnieju od tryumfu w Auguście, opowiedział też o tym, jak przez ostanie 12 miesięcy nabierał formy.

Danny Willett o powrocie na pole golfowe w Auguście:

„Myślę, że to będzie niesamowite. Nigdy jeszcze nie byłem tak podekscytowany turniejem golfowym. Wracam jako obrońca tytułu. Przejażdżka Magnolia Lane z zieloną marynarką przewieszoną przez tylne siedzenie, będzie dla mnie czymś wyjątkowym.”

Danny Willett o zwycięstwie w 2016 Masters:

„To było niesamowicie surrealistyczne. Takie doświadczenie to mieszanka emocji, gdy zdajesz sobie sprawę, co właśnie osiągnąłeś i jak to zrobiłeś. Wszystkie marzenia, wszystkie godziny, wszystko, co z siebie dałeś. To kompletne szaleństwo.”

Danny Willett o ostatnich dziewięciu dołkach w 2016 Masters Tournament

„Idąc wzdłuż fairwayu śmialiśmy się, że to właśnie ten moment, do którego się przygotowywaliśmy. Gdy byliśmy dziećmi, ćwiczyliśmy pod kątem takiej rywalizacjiw niedziele, szczególnie ważne było ostatnie dziewięć dołków. Mieliśmy dobre nastroje, dobrze nam szło… Jeśli tego nie lubisz, nie ma sensu tak ciężko trenować. Powiedziałem sobie, że pewnie muszę wykonać jeszcze pięć dobrych uderzeń, może kilka puttów i zobaczymy co się wydarzy.”

Danny Willett otym, w jakiej jest formie od zdobycia tytuły w 2016 Masters:

„Jeśli chodzi o wyżyny golfa, to szczyt. W tym dniu osiągnąłem to, o czym marzyłem. Niestety po czymś takim twój umysł i ciało myślą, że mogą robić coś takiego każdego dnia… Jeśli porównać każdy tydzień do tamtego tygodnia, można się mocno rozczarować… Myślę, że najtrudniejsza rzecz, z którą trzeba się pogodzić, to zdanie sobie sprawy, że ta gra jest trudna.”

Danny Willett o tym, jak wyglądają treningi profesjonalnych golfistów:

„To po prostu godziny i godziny treningu – ćwiczysz sam, z trenerem na driving range’u, na siłowni z fizjoterapeutą i trenerem personalnym, dobierasz najlepsze kije do konkretnych uderzeń, starasz się uzyskać najlepszą pomoc psychologiczną od pewnych osób. To różnorodne działania i bardzo duża grupa ludzi, którzy w tym pomagają. Nikt nie dałby rady trenować sam.”

źródło „Living Golf”

Komentarze

Komentarze

Redakcja portalu
Redakcja portalu golfpl.com
http://www.tv-golf.pl