Golfowa „orka na ugorze”

Wspomnienia. Start Katowice pierwszym polskim klubem… golfowym

Golfowa „orka na ugorze”

Golf w Polsce do 1980 roku był prawie nieznany, chociaż na terenach przedwojennej Polski było kilka pól golfowych. Starsi mieszkańcy Katowic pamiętają pole golfowe zbudowane w latach międzywojennych w dzielnicy Katowice – Giszowiec. Nawiązując do tych tradycji, grupa entuzjastów golfa pod kierownictwem Ryszarda Skorupy czyniła starania w sprawie powołania w Klubie „Start” Katowice, Sekcji Golfa Sportowego. Poważną przeszkodą w realizacji tego przedsięwzięcia był brak terenów do zbudowania odpowiedniego obiektu.

Projekt pierwszej dziewiątki

W tym celu, przy współpracy z inż. Janem Cieślarem, współorganizatorem Sekcji Golfa przy NHKG Ostrawa i inż. Wacławem Kulichem projektantem i kierownikiem budowy pola golfowego w Szilerzowicach pod Ostrawą, opracowano wstępny plan 9-dołkowego pola golfowego na terenie Katowickiego Parku Leśnego. Władze Klubu „Start” Katowice wystosowały do Urzędu Miasta Katowice pismo z dnia 21 lutego 1983 roku z prośbą o wyrażenie zgody na udostępnienie terenu pod budowę pola golfowego.
Wiceprezydent Katowic wyraził zgodę na zaadoptowanie części proponowanych terenów na pole golfowe, z uwagą że dalsze tereny będą mogły być udostępnione po rozwinięciu działalności pozytywnie ocenionej przez społeczeństwo.
Takie stanowisko władz miasta zdecydowało o wyrażeniu zgody Zarządu Klubu „Start” Katowice na powstanie Sekcji Golfa Sportowego. W zebraniu założycielskim w listopadzie 1982 roku wzięło udział siedemnaście osób, w tym pięciu młodych ludzi w wieku juniorskim. Kierownikiem sekcji został animator tego przedsięwzięcia Ryszard Skorupa, a sekretarzem – Antoni Wala. W pierwszym okresie zimowo-wiosennym członkowie Sekcji spotykali się w pomieszczeniach Klubowych, gdzie odbywały się szkolenia teoretyczne z zakresu przepisów, etykiety i sprzętu golfowego. W zajęciach tych wykorzystywano obcojęzyczne materiały książkowe i czasopisma. Rok 1983 członkowie sekcji poświęcili na przygotowanie terenów treningowych do gry w golfa na obrzeżach lotniska Aeroklubu Śląskiego i Parku Leśnego w Katowicach Muchowcu, na których rozpoczęto systematyczne praktyczne zajęcia szkoleniowe, często pod kierunkiem trenerów i bardziej doświadczonych graczy z Klubu NHKG Ostrawa.

Jak zdobywano sprzęt
sprz1
Zarząd Klubu „Start” Katowice widząc potrzeby i dużą aktywność członków sekcji Golfa Sportowego, oddał do ich dyspozycji domek typu „Brda”. Domek ten członkowie umeblowali i zaadoptowali do potrzeb Sekcji. Doprowadzili wodę i prąd oraz wykonali kanalizację. Domek w krótkim czasie stał się miejscem spotkań członków, gdzie dyskutowano o problemach związanych z zasadami i etykietą golfa oraz zastanawiano się nad rozwiązywaniem bieżących zadań. Poważnym utrudnieniem rozwoju golfa był brak możliwości kupna w Polsce w tym czasie jakiegokolwiek sprzętu golfowego. Na początku działalności Sekcji dysponowano jednym pełnym kompletem i kilkunastoma używanymi kijami golfowymi oraz kilku setkami używanych piłek golfowych, sprowadzonych do Polski w ramach kontaktów rodzinno – handlowych. Posiadane kije posłużyły za wzorce do wykonania następnych we własnym zakresie. Część główek kijów żelaznych (ironów) i putterów odlano z mosiądzu a część ze stali nierdzewnej. Większy problem sprawiało nabycie trzonków (shaftów). Próby zastosowania rurek ze stopu aluminium nie były udane. Po kilku uderzeniach odkształcały się, uniemożliwiając wykonanie prawidłowych uderzeń. Znacznie lepiej spisywały się trzonki stalowe, wykonane ze starych kijków narciarskich. W tym czasie w sprzedaży były jednak tylko kijki aluminiowe.
Wyprodukowano również kilkadziesiąt uchwytów (gripów) gumowych. Wykonane tym sposobem kije stwarzały możliwości ćwiczeń uderzeń golfowych, jednak nie zapewniały uzyskiwania znacznych postępów. Kolejnym sprzętem były wykonane przez członków sekcji wózki golfowe. Materiał stanowiły rurki stalowe i kółka po starych wózkach dziecięcych. Dopiero częste wyjazdy na zawody do Czech i państw zachodnich dało możliwości zakupu sprzętu golfowego. Dużym problemem było przygotowanie i utrzymywanie terenów golfowych, a to z powodu niemożliwości zakupu w kraju odpowiedniego sprzętu. Zakupiona przez Klub kosiarka rotacyjna rozwiązywała częściowo problem, ale nie nadawała się do koszenia fairwayów. Do tego celu skonstruowano i zbudowano zestaw ciągniony przez traktor, złożony z ręcznych kosiarek wrzecionowych.sprz2

Kochani Czesi

Wyjazdy na turnieje golfowe odbywały się na zaproszenia Klubu Sportowego NHKG Ostrawa, potwierdzane przez tamtejszy Czechosłowacki Związek Sportowy Oddział Wojewódzki (Severomorawski krajski vybor). Każdy wyjazd w stanie wojennym był związany z załatwieniem wielu formalności. W pierwszym rzędzie wymagał złożenia wniosku do Wydziału Kultury Fizycznej i
Turystycznej Urzędu Wojewódzkiego o
przeprowadzenie kontaktu międzynarodowego, zaopiniowanego przez Radę Wojewódzką Zrzeszenia Sportowego Spółdzielczości Pracy
„Start” – Katowice. Wniosek ten był konieczny do otrzymania paszportu służbowego dla każdego zawodnika przy pierwszym wyjeździe, lub możliwości pobrania go przy następnych wyjazdach. Po powrocie z zawodów paszporty musiały być zdeponowane w Komendzie Wojewódzkiej Milicji. Wszystkie wyjazdy odbywały się własnymi środkami transportu na własny koszt. Osobny problem był związany z wymianą walutową, której warunki ciągle się zmieniały. Powodowało to wiele problemów przy przekraczaniu granicy; nigdy nie było wiadomo, czy uda się ją przekroczyć.

Pierwsze sukcesy sportowe

W pierwszym roku działalności Sekcji Golfa zorganizowano wyjazd członków na turniej przeprowadzany na polach w Šhileřowicach, w którym udział wzięli Ryszard i Reinhold Skorupa, którzy już wcześniej grywali na tym oraz na innych polach w Niemczech i Holandii. Pozostali członkowie nie byli jeszcze na tyle przygotowani, aby wziąć udział w turnieju, dlatego byli jedynie obserwatorami. W latach 1984 – 1989 członkowie sekcji Golfa Sportowego K.S. „Start” Katowice byli już czynnymi uczestnikami wielu zawodów golfowych, biorącymi udział w najważniejszych turniejach organizowanych przez Klub NHKG Ostrawa (w sześciu do ośmiu turniejach w ciągu roku). Dobra współpraca i przyjacielskie stosunki z władzami tamtejszego klubu pozwoliły na zorganizowanie w latach 1985 -1988 czterech dużych dwudniowych turniejów o Puchar Prezesa „Startu” Katowice, w których każdorazowo brało udział około 70 zawodników obu klubów. Klub NHKG Ostrawa udostępniał przygotowane do turnieju pole golfowe, udzielał pomocy organizacyjnej i obsługi sędziowskiej. O dobrej współpracy obu klubów świadczy fakt przyznania Ryszardowi Skorupie przez władze Klubu NHKG dyplomu uznania za wzorową współpracę i wkład w rozwój golfa. Współpraca ta owocowała coraz lepszymi wynikami naszych zawodników, którzy uzyskiwali dobre miejsca w zawodach, niejednokrotnie zdobywając pierwsze miejsca w swoich grupach handikapowych i obniżali swoje handikapy. Do najbardziej aktywnych i uzyskujących najlepsze wyniki sportowe należeli: Ryszard Skorupa, Antoni Wala, Stefan Szostak i Robert Szwarc. Na podkreślenie zasługuje zajęcie w grupie handikapowej 25 – 36 w zawodach na wyrównanie w 1986 roku I miejsca przez Roberta Szwarca w turnieju METASPORTU – było to szczególne zwycięstwo, bo jako pierwszy polski golfista zwyciężył w swojej kategorii. A także I miejsca przez Stefana Szostaka w turnieju CROSS COUNTRY, zaś w roku 1987 w tej samej grupie handikapowej I miejsca przez Antoniego Wala w turnieju MORAW i turnieju OSTRAWY, oraz II miejsca przez Stefana Szostaka w Pucharze Katowic.
wid1

Tylko dwa artykuły

W okresie działalności Sekcji Golfa Sportowego przy Klubie Sportowym „Start” Katowice z golfem zapoznało się teoretycznie i praktycznie około 50 osób. Jednak informacji w polskich środkach przekazu na temat działalności Sekcji i uzyskiwanych wyników wówczas prawie nie było. Wyjątkiem były dwa artykuły. Jeden ukazał się w miesięczniku „Sportowiec” w dniu 14.11.1983 r. pod tytułem „Golf na lotnisku”, a drugi w katowickim „Sporcie” w roku 1984 noszący tytuł „Golf po… amatorsku”. Pierwszy, dość kontrowersyjny i krytyczny, w którym autor pisze między innymi (przyp. aut. polskim) „Kompleksem jednym z wielu jest fakt, że na świecie od dawna grają w golfa, jest to gra dla wyższych sfer, a u nas wyższe sfery nie bardzo mają co robić.”
Cytat ten pokazuje, jakie w Polsce w tym czasie było nastawienie do golfa. Drugi artykuł bardziej przyjazny, zwraca uwagę na to, że nie wyższe sfery rozpoczynały w katowickim „Starcie” organizowanie golfa na Śląsku, a grupa zapaleńców w różnym wieku i różnej profesji, której członkowie, cytując prorocze słowa autora, „radzą sobie jak mogą, a że pionierzy muszą wieść żywot ciernisty, przeto nie martwią ich kłopoty”. Wiadomości dotyczące udziału polskich zawodników w turniejach golfowych i uzyskiwanych wyników
można było znaleźć tylko w czasopismach czechosłowackich.

Gdy upadł socjalizm

Z końcem lat 80. i początkiem 90. ubiegłego wieku warunki działalności Klubów dotowanych przez państwo znacznie się zmieniły. Kluby, nie tylko polskie, przechodząc na samofinansowanie, szukały różnych metod zarobków, np. przez organizowaniu masowych imprez, czy zawodów spartakiadowych dla różnych zakładów pracy, a gdy to nie wystarczało na działalność, zaczęto wyprzedawać swoje zasoby. Doprowadziło to do upadku wielu klubów. Zaistniała sytuacja dotknęła również katowicki klub, co wpłynęło między innymi na dalszą współpracę z Klubem NHKG Ostrawa. Czescy przyjaciele, szukając
możliwości dalszej owocnej współpracy, zaproponowali, aby dalszą wspólną
działalność oprzeć o umowę zawartą między bratnimi miastami Ostrawą i Katowicami. Okazało się to jednak niemożliwie. Dalsza współpraca mogła odbywać się jedynie na zasadzie kontaktów prywatnych.
Po zniesieniu stanu wojennego zmieniły się nie tylko warunki finansowania sportu, ale również zwiększyła się aktywność ludzka w zakresie wypoczynku. Gdy podczas stanu wojennego tereny wokół lotniska i Parku Leśnego świeciły pustkami i gra w golfa na tych terenach nikomu nie zagrażała, to po jego zniesieniu, gdy ludzie wylegli na te tereny, które zawsze były miejscem sobotniego i niedzielnego wypoczynku mieszkańców Katowic, odbijanie piłeczki golfowej stało się niebezpieczne. Dużym utrudnieniem w utrzymaniu terenów golfowych była nowo powstała w tej okolicy stadnina koni. Galopujący jeźdźcy na koniach zapuszczali się na tereny golfowe, z takim trudem przygotowywane i utrzymywane przez członków Sekcji. W krótkim czasie okazało się, że dalsze utrzymanie użytkowanych dotychczas terenów golfowych w należytym stanie przerasta możliwości Sekcji Golfa Sportowego i należy szukać innego terenu nadającego się do budowy pola golfowego.

Nowe miejsca, nowi ludzie

Członkowie Zarządu Parku Leśnego na spotkaniu z przedstawicielami „Startu” zaproponowali zagospodarowanie terenów powstałych w wyniku wycinki części lasu pod budowany ciepłociąg. Wizja lokalna wykazała możliwość zaadoptowanie tych terenów na 9-
-dołkowe pole golfowe. Wspólnie, z wcześniej wspomnianymi J. Cieślarem i W. Kulichem, opracowano nowy projekt pola. Zaistniałe w tym okresie warunki w Polsce i na świecie spowodowały liczne wyjazdy członków Sekcji za granicę, bądź to na stałe, bądź to na kontrakty służbowe. W zaistniałej sytuacji zrealizowanie tego projektu stało się niemożliwe. W pewnym okresie pozostał jedynie Antoni Wala z grupką młodzieży. Stworzyli oni na zapleczu i murawie boiska piłkarskiego warunki do puttowania, chippowania i pitchowania, zaś z korony stadionu możliwość wykonywania długich uderzeń woodami. Ćwicząc w takich warunkach nie ustawano w wysiłkach pozyskiwania zwolenników do gry w golfa i w poszukiwaniu terenu do budowy pola golfowego.
Długie poszukiwania i starania prowadzone przez osamotnionego w tym czasie Antoniego Wala zostały uwieńczone sukcesem w roku 1994, kiedy to jego współpracownik z Uniwersytetu Śląskiego Marian Kupka, wiedząc o jego poczynaniach, zwrócił uwagę na tereny popegierowskie w Siemianowicach Śląskich, które od kilku lat nie były uprawiane i ulegały stopniowej degradacji.

Najpierw powołali klub

Wstępne rozmowy przeprowadzone przez Mieczysława Hojdę i Mariana Kupkę w Urzędzie Miasta wykazały, że władze miasta są skłonne do wydzierżawienia tych terenów do celów rekreacyjnych z możliwością budowy pola golfowego. Takie stanowisko władz przyczyniło się do podjęcia decyzji o powstaniu Klubu Golfowego. Inicjatorami zwołania zebrania założycielskiego byli Marian Kupka, Antoni Wala i Mieczysław Hojda. W zebraniu założycielskim Siemianowickiego Klubu Golfowego w Siemianowicach Śląskich, a później przemianowanego na Śląski Klub Golfowy w Siemianowicach Śląskich, uczestniczył ówczesny prezydent miasta Zbigniew Szandar oraz (między innymi) Stefan Szostak, były członek założycielski Sekcji Golfa Sportowego K.S. „Start” Katowice.
Zebranie założycielskie odbyło się 20 października 1994 r. Inicjatorami powstania klubu byli Marian Kupka, Antoni Wala i Mieczysław Hojda. Wpis do rejestru stowarzyszeń uzyskano 16 listopada 1994 r. (Rej. St. “A”, nr 1542). Kadrę instruktorską tworzyli Antoni Wala, Stefan Szostak i Robert Szwarc – zawodnicy byłej sekcji golfowej klubu „Start” Katowice, która powstała w 1982 roku. Swoje „szlify golfowe” uzyskali w czeskim klubie golfowym pod Ostrawą.
siem1

Pierwsze wydarzenia golfowe na Śląsku

Misją Śląskiego Klubu Golfowego w Siemianowicach jest umożliwienie uprawiania na Śląsku gry w golfa oraz popularyzacji tego sportu. Pole golfowe w Siemianowicach Śląskich budowano etapami w miarę pozyskiwania środków finansowych. Pierwsze cztery tory gry otwarto 7 czerwca 1997 roku. Inaugurujące uderzenie golfowe wykonali – ówczesna minister Barbara Blida i wojewoda Eugeniusz Ciszak. Już 22 czerwca tego roku zorganizowano „Turniej Prezydentów Miast Śląskich”, który wygrał Marek Kopel – prezydent Chorzowa. W następnym roku, 15 sierpnia 1998 r. na polu golfowym odbył się pierwszy duży piknik zorganizowany przez Polskie Towarzystwo Wspierania Przedsiębiorczości. Miesiąc później, 26 września 1998 r. kanclerz Loży Katowickiej BCC – Eugeniusz Budniok wybrał pole golfowe na miejsce „Gali BCC”, zorganizowanej pod hasłem „Pomóżmy Śląskowi Razem”. Spotkania golfowe członków BCC stały się tradycją. Pikniki golfowe organizują również członkowie Regionalnego Centrum Biznesu oraz Klubu Kapitału Śląskiego, którego prezesem jest Michał Goli – członek Ś.K.G.

Dziewiątka i wreszcie Par 72

Budowę dziewięciodołkowego pola ukończono głównie dzięki grantowi pozyskanemu z
Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska. Od lutego 2001 roku ŚKG jest zrzeszony w Polskim Związku Golfa. W 2002 r. ukończono budowę domku klubowego, na który „złożyła” się część członków Klubu. A już 15 maja 2002 r. pole było miejscem zakończenia „Międzynarodowego Seminarium Ekologicznego”, połączonego z „Turniejem Prezydentów Bratnich Miast”. Pod koniec lata, 23 i 24 sierpnia na małym polu ŚKG zorganizowano I Otwarte Mistrzostwa Śląska. Jesienią tego roku obsiane zostały trawą kolejne trzy dołki. Najważniejszą inwestycją roku 2003 było przeprowadzenie nawodnienia greenów na polu golfowym, łącznie z przygotowywaną do rozbudowy nową częścią. W roku następnym rozpoczęcie rozbudowy pola z Par 31 na Par 36 i powiększenie jednocześnie terenu z 12 hektarów na 17 ha. Uzupełniono również park maszynowy o specjalistyczne maszyny, zbudowano recepcję i pozostałą część zaplecza.
W 2005 roku oddano do użytku trzy nowe tory gry i Putting green. Od wtedy funkcjonuje również na terenie Śląskiego Klubu Golfowego Proshop. Na jesieni 2006 roku rozpoczęto prace związane z powiększeniem terenu pola do pełnowymiarowego, 18-dołkowego pola Par 72, o powierzchni łącznej powyżej 40 ha. VI Otwarte Mistrzostwa Śląska we wrześniu 2007 roku zagraliśmy już na osiemnastodołkowym polu.siem2

Komentarze

Komentarze

Dodaj komentarz