Trening – rozgrzewka przed rundą

Kto z nas nie marzy o poprawieniu swojego handicapu?

Każdej zimy siedząc przed telewizorem i oglądając transmisje z wielkich imprez golfowych, obiecujemy sobie, ze w następnym roku weźmiemy się za siebie i profesjonalnie zajmiemy się poprawa formy fizycznej. Niestety nasz „profesjonalizm” kończy się na zakupieniu lepszego sprzętu lub przynajmniej koszulki z najnowszej kolekcji kreatorów mody. Najczęściej lenistwo, lub po prostu brak wiedzy prowadzi nas do powielania błędów z poprzednich sezonów. I pomimo tego, że posiadamy już kije o lepszych parametrach, więc i piłki teoretycznie powinny lepiej szybować, my nie robimy postępów.

I robić nie będziemy. Chyba, ze pójdziemy za przykładem takich graczy jak Pallmer, Nicklaus czy Player, którzy już dawno docenili wpływ treningu ogólnokondycyjnego na postępy w swoim rozwoju golfowym. A rozgrzewka ma tutaj pierwszorzędne znaczenie.

Jak często zdarza mi się obserwować bardzo typowe dla środowiska golfowego zachowanie. Z podjeżdżającego prawie pod same drzwi domku klubowego samochodu, wysiadają amatorzy golfa. W biegu zmieniają obuwie, kupują żetony i prosto na Range. Parę wymachów kijem i od razu próba pobicia rekordu życiowego w długości uderzenia. Nic dziwnego, że po takiej „zaprawie” przez następny tydzień nie mogą nawet patrzeć w stronę, gdzie stoi torba golfowa. Wszystkie mięśnie ciągną, w stawach boli i strzyka. I tak czas spędzony na polu golfowym, który powinien przynieść odprężenie, rekreacje i walory zdrowotne, stanie się przyczynkiem do kłopotów zdrowotnych, czasem bardzo poważnych.

Dlatego tez pozwoliłem sobie przygotować dla Państwa kilka ćwiczeń, które wykonane w formie rozgrzewki wpłyną pozytywnie na zdolności rotacyjne barków i bioder, szybkość osiągana podczas zamachu przez główkę kija oraz w sposób znakomity ogranicza występowanie urazów i kontuzji w czasie treningu, czy już samej gry. 

Już po krótkim czasie przekonacie się Państwo o pozytywnym jej wpływie na Wasza grę i zdrowie.

Jest to program minimum, który ma za zadanie przygotować do gry wszystkie ważne układy organizmu, a przede wszystkim rozgrzać i uelastycznić mięśnie biorące udział w grze. Ćwiczenia dobrane zostały w ten sposób, żeby mogły być wykonane przez graczy w rożnym wieku i o rożnym poziomie zaawansowania. Oczywiście w następnych numerach będziemy przedstawiać kolejne, przy okazji omawiania poszczególnych cech motorycznych. Mogą je Państwo, w zależności od potrzeb i stopnia zaawansowania wplatać do swoich programów rozgrzewkowych. Pamiętajmy jednak, ze o wiele lepsze efekty uzyskamy stosując systematycznie i metodycznie najprostsze ćwiczenia.

I nie zapominajmy, że niezbędne minimum to 15 minut.

 

Przy planowaniu czasu rozgrzewki i jej objętości powinno brać sie pod uwagę następujące czynniki:

 

  1. Im wyższy stopień wytrenowania, tym dłuższy powinien być udział rozgrzewki w treningu.
  2. W miarę upływu lat powinno się poświęcać rozgrzewce coraz więcej czasu i wykonywać ją rozważnie i powoli. Dotyczy to głównie ludzi z problemami ortopedycznymi, czy tez reumatologicznymi.
  3. Nasze możliwości motoryczne nie są stale w ciągu całego dnia; wczesnym rankiem, czy wczesnym popołudniem powinniśmy poświęcić na rozgrzewkę więcej czasu niż w południe i wieczorem.
  4. Im niższa temperatura otoczenia, tym dłuższy powinien być czas rozgrzewki i tym dokładniej musi być przeprowadzona.
  5. W pospiechu nie powinno się skracać czasu rozgrzewki, a zwiększać jej intensywności. Niepotrzebnie obciąża to tylko układ sercowo-krążeniowy i układ ruchu.

 

Myślę, że jeżeli ktoś ma czas na rozegranie czterogodzinnej rundy, nie powinien oszczędzać dwudziestu minut na rozgrzewce.

Plan rozgrzewki

 

A  Rozgrzewka ogólna organizmu.

Bieg w miejscu (2-3 min.), jogging wokół Range lub skoki na skakance.

                

Ćwiczenie służy pobudzeniu układu krążenia i oddechowego oraz lepszemu dokrwieniu mięśni.

B  Ćwiczenia rozciągające poszczególne grupy mięśniowe, aktywne podczas gry w golfa.


Ilość powtórzeń:                 5-8 razy

Czas rozciągania:               10-15 sek.

Czas przerwy:                       5 sek.

Tempo:                                    wolne

Ćwiczenia poprawiające ruchomość odc. szyjnego kręgosłupa i niezależność ruchów głowy i tułowia.

  1. Skręty głowy w płaszczyźnie poprzecznej (broda w kierunku barków).
  2. Pochylanie głowy w płaszczyźnie czołowej (ucho w kierunku barku).
  3. Zgięcia głowy w przód

Ćwiczenia zwiększające ruchomość w stawach barkowych

  1. Naprzemianstronne krążenia ramion w przód i w tył
  2. Ćwiczenie rozciągające mięśnie piersiowe.
  3. Ćw. rozciągające tylna grupę mięśni barku i rotatory zewnętrzne.
  4. Ćw. zwiększające ruchomość barku i zakres rotacji wewnętrznej.

Ćwiczenia przeciwdziałające powstaniu zespołu „łokcia golfisty”.

  1. Zgięcie grzbietowe dłoni przy wyprostowanych ramionach w przód.
  2. Zgięcie dłoniowe dłoni przy wyprostowanych ramionach.
  3. Złożenie dłoniowo dłoni, palce w kierunku klatki piersiowej, łokcie na zewnątrz.

Ćwiczenia zwiększające ruchomość tułowia.

  1. Ćwiczenie rozciągające boczna cześć mięśni tułowia, zwiększające boczne skłony tułowia i rotacje, zmniejszające ryzyko naderwań w czasie uderzenia.
  2. Ćwiczenie rozciągające mięśnie odwodzące uda i mięsień najszerszy grzbietu.
  3. Ćwiczenie rozciągające dolna partie mięśni grzbietu.

Ćwiczenia kończyn dolnych.

  1. Ćwiczenie rozciągające mięśnie zginacze kolana. Zwiększa możliwości rotacyjne bioder podczas uderzenia.
  2. Ćwiczenie rozciągające mięśnie przedniej części uda. Zwiększa możliwości rotacyjne podczas uderzenia.
  3. Rozciąganie mięśnia brzuchatego łydki i ścięgna Achillesa.

Ćwiczenia mobilizujące lędźwiowy odc. kręgosłupa i zwiększające zdolności rotacyjne w czasie uderzenia.

  1. Ćwiczenie rozciągające mięśnie przykręgosłupowe, rotatory zewnętrzne uda i mięśnie przednie uda.
  2. Skręty tułowia naśladujące ruch podczas uderzenia (kijem założony na łopatki).

 

C   Ćwiczenia z kijami golfowymi.

  1. Ćwiczenia rotacji tułowia z wykorzystaniem niepełnego swingu.
  2. Imitacja swingu golfowego z dwoma, a nawet trzema kijami. Poprawi to Państwa wyczucie tempa i rozluźni mięśnie grzbietu.
  3. Uderzenia kijami w następującej kolejności: od najkrótszych, przez długie żelaza po drewna. Następnie w odwrotnej kolejności.

Życzę miłego spędzenia czasu na polu treningowym i jak najmniej kontuzji!

Tomasz Niemiec