Zbierają na odbudowę. Jest już 2750 zł!

Na stronach PZG pojawiła się następująca informacja:
Zarząd Polskiego Związku Golfa popierając społeczną akcję pomocy dla obiektu golfowego w Rajszewie, zainicjowaną przez członków Klubu Golfowego First Warsaw Golf and Country Club, zwraca się do wszystkich polskich golfistów o pomoc w odbudowie domu klubowego, który został doszczętnie zniszczony przez pożar.
Zainteresowani udzieleniem pomocy proszeni są o wpłacanie pieniędzy na konto:
Stowarzyszenie Klub Golfowy “First Warsaw Golf and Country Club”
ul. Golfowa 44, Rajszew
05-110 Jabłonna
Kredyt Bank SA, III o/Warszawa, filia nr 2
ul. Foksal 16, 00-372 Warszawa
nr rachunku bankowego: 15 1500 1126 1211 2007 2826 0000
Z dopiskiem: Pomoc dla Rajszewa
Osobą odpowiedzialną za prowadzenie zbiórki z ramienia Klubu jest Pan Sławomir Michalski – Skarbnik (email: michalski.slawomir@gmail.com)

Nie znaleźliśmy nigdzie więcej informacji o wpłatach na potrzeby pola, na stronach klubu nie znaleźliśmy nic, milczy także samo pole. Postanowiliśmy tę sprawę wyjaśnić. Poprosiliśmy prezesa First Warsaw Golf & Country Club, Zbyszka Bujalskiego o wyjaśnienie. O to co nam napisał.

Podjęliśmy tę inicjatywę po części z potrzeby serca, a także jako odzew na oczekiwania środowiska golfowego. Stowarzyszenie jest organizacją, która naszym zdaniem ze względu na społeczną kontrolę, jak najbardziej się nadaje do prawidłowego i rzetelnego rozdysponowania środków i ich rozliczenia. Na dzień dzisiejszy już mamy wpłaty z całej Polski na kwotę 2.750 zł
Jako klub, możemy przeznaczyć te środki na konkretne wydatki (o których współdecydujemy). Przeprowadziliśmy konsultacje tej sprawie z kierownictwem pola i są jak najbardziej przychylni (i wdzięczni) tej inicjatywie. Nic mądrzejszego nie przyszło nam w tak krótkim czasie do głowy.
Postaram się, aby umieścić jak najszybciej na naszej stronie pełną informację.

Kto zatem chciałby pomóc w odbudowie spalonego domku klubowego, może śmiało i bez obaw wpłacić dowolną kwotę na w/w konto.

Komentarze

Komentarze

Dodaj komentarz