20 lat minęło czyli XX Polonia Cup!

20 lat minęło czyli XX Polonia Cup!
Moja pierwsza Polonia Cup zagrana przypadkiem, prawie z łapanki, to było wielkie przeżycie. Pamiętam, bo to były początki mojego golfa, pętałem się wówczas gdzieś po małej dziewiątce, nieśmiało jeszcze zahaczając o WIELKIE POLE. To były piękne czasy. Na polu więcej hulał wiatr niż golfiści, a zdobycie piłek i innych akcesoriów graniczyło z cudem. Pamiętam swoje pierwsze buty, kupione w Berlinie. Buty na metalowych kolcach! Tak pięknie wtedy stukały po betonowej drodze. Do dziś jeszcze pewnie w amberowskiej łazience na podłogowych kaflach można zobaczyć ślady po metalowych kolcach! Może także moje? Moje pierwsze kije marki Fila sprowadzone z USA przy pomocy pasjonata golfa Janusza Hewella. Tak, takie to były czasy i wszystko było pierwsze!
– Zbyszek, chcesz zagrać w Polonii? – zapytał mnie Alvin Lee Brasseaux.
– Jasne… tylko, że jam hcp 36, a jest limit. – odpowiedziałem.
– Jest, ale zagrasz z 27 – taki był wówczas limit – idź się zapisz- powiedział.
Poszedłem! I tak zagrałem w swojej pierwszej Polonii Cup. Nie było wówczas cutta , turniej trwał dwa dni a startowało może ok. 30- 40 zawodników. Zagrałem – jeśli można było, to nazwać grą. Dla usprawiedliwienia dodam, że wygrywały wówczas wyniki 86 brutto na rundę, sam pamiętam dogrywkę pomiędzy Michałem Poniżem i Piotrem Tabeau, gdy mieli równo po 175 uderzeń po dwóch dniach. Więc moje dobrze ponad sto na rundkę, chyba tak mocno nie raziło! Efektem mojej gry w Polonii był skokowy spadek hcp do poziomu 27, o czym dowiedziałem się przy okazji kolejnego turnieju klubowego, gdy próbując zweryfikować swoje 27 hcp na liście startowej, dowiedziałem się, że taki hcp mam, bo taki podałem zapisując się na turniej Polonii. To był czas, gdy obowiązywał hcp klubowy i nie muszę chyba dodawać, że przez najbliższe dwa sezony nie miałem żadnych szans by zagrać przynajmniej na swój nowy handycap! Weryfikacji w górę nie było!

Później Polonia rozwijała się i rosła w siłę, stając się jednym z najważniejszych i najlepszych turniejów w Polsce. Swego czasu doszło nawet do tego, że wszczynano  awantury i straszono sądem, bo ktoś był przekonany, że się zapisał a tak nie było!  Dziś na liście XX PZU & Warimpex Polonia Cup by Porsche Centrum Poznań widnieje już ponad 190 chętnych do gry! To chyba najmocniej obsadzony turniej w Polsce! Widać wiele nowych nazwisk, jest też kilku takich, co zagrają po raz dwudziesty! Niestety wielu nazwisk ze starej gwardii brakuje, kilku też niestety nie ma już po tej stronie trawy… Taka jest kolej rzeczy, ale pamiętamy.  Pamiętajmy także o tych, którzy to wydarzenie tworzą, bo dzięki im możemy w nim uczestniczyć! Dziękuję wam za te wszystkie lata!

Tak sobie dumam – gdyby pole pomieściło 200 uczestników, to byłaby to super impreza na 20 lecie! Swoją drogą podpowiadam organizatorom, by przemyśleli rozbudowanie Polonii o turniej dla graczy z hcp wyższym niż założony limit. Można przecież zrobić dodatkowy turniej na małym polu? Może już  po tych dwudziestu razach zrobić dodatkową klasyfikację weteranów? Można by im np. odliczyć od wyniku, tyle uderzeń w ilu Poloniach zagrali?  🙂

Nie udało mi się wziąć udziału we wszystkich Poloniach, jednak całkiem sporo ich zaliczyłem i nie wyobrażam sobie, by nie zagrać w tej jubileuszowej! Ugram coś, nie ugram, ale pewnie kilka dawno niewidzianych twarzy zobaczę a ile nowych poznam? Zatem do zobaczenia na Polonii! To już niedługo, bo 6-8 sierpnia!

Zdzisław Małkus
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Komentarze

Komentarze

Redakcja portalu
Redakcja portalu golfpl.com
http://www.tv-golf.pl