Czapki z głów przed nowym mistrzem!

XVI Międzynarodowe Mistrzostwa Polski Mężczyzn.

W ubiegłym roku tytuł Mistrza Polski Mężczyzn zdobył Aleksander Kleszcz – tym razem nie powalczył – zrezygnował on z dalszego udziału w turnieju. Mimo iż pierwszego dnia uzyskał wynik 71 uderzeń, to na skutek informacji o przyznaniu mu „dzikiej karty” na turniej Austrian Golf Open, wycofał się. Nie wiemy czy byłby w stanie wygrać z „nowym” międzynarodowym Mistrzem Polski Mężczyzn, którym został, w naprawdę dobrym stylu, Adrian Meronk. Dodajmy jeszcze pierwszego dnia różnica pomiędzy nimi wynosiła 4 uderzenia. Pozostałych zawodników Adrian ograł aż o 13 uderzeń! W Golfie to lata świetlne! Więc panowie czapki z głów przed nowym mistrzem! Minus osiem po 3 dniach robi wrażenie. Trzech kolejnych, najlepszych po plus 5, może mu najwyżej torbę nosić. Doczekaliśmy czasów, gdzie w mistrzostwach polski notujemy minusowe wyniki i niech już tak pozostanie. Skoro mamy już wyniki godne światowego golfa, to musimy się powoli do nich przyzwyczajać. Dodajmy jeszcze, że Adrian zanotował na swoim koncie w tym roku wiele sukcesów jak chociażby pierwszy polski awans – przejście cuta – do rozgrywek na British Boys Amateur. Chyba śmiało możemy napisać, że rok 2010 w polskim Golfie, to rok Adriana Meronka!
Trzej zawodnicy ukończyli zawody z rezultatem 221 uderzeń, o kolejności na podium zadecydował countback. Drugie miejsce i tytuł I Wicemistrza Polski Mężczyzn uzyskał niemiec Simon Asmus, a trzecie miejsce zajął Mateusz Gradecki.
W klasyfikacja netto triumfował Robert Nowosad, drugi był Michał Mierzwa, a trzeci Mateusz Jędrzejczyk.