World Golfers Championship dzień drugi.

Po drugim dniu WGC w Durbanie , mamy lekkie przetasowania. Adrian Kaczała w swojej grupie awansował na drugie miejsce z wynikiem łącznym za dwa dni 154 netto, ze stratą 7 uderzeń do lidera. Adrian dasz radę – trzymamy kciuki!
W grupie 6-10 Jan Sikorski z wynikiem 150 netto zajmuje 4 miejsce , ale tak naprawdę to jest 3 bowiem drugie i trzecie miejsce ma ten sam wynik. W tej grupie też możemy liczyć na jakieś miejsce na pudle.
11-15 Bogdan Macionczyk niestety jest 21 w grupie z wynikiem 170. Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo, ale wszystko jeszcze jest możliwe :).
16-20 Mariusz Wojtas chyba jeszcze gra , bo wyniki są tylko z poprzedniego dnia póki, co jest 16 w grupie, ale mamy nadzieję na lepszą lokatę i trzymamy kciuki !
21-25 Janusz Mojsiewicz jest 18 w grupie z wynikiem 171 netto – walczy a my kibicujemy!

INVITATIONAL
Jurek Dudek jak na rasowego sportowca pojechał po bandzie i jest drugi! Po dwóch dniach ma 150 netto i stratę do lidera niestety aż 15 uderzeń. W sporcie wszystko jest możliwe , a my mamy nadzieję, że Jurek zagra jeszcze lepiej a lider gorzej i się to wszystko jakoś wyrówna! Na piątym miejscu w grupie i o 7 uderzeń więcej jest Sławek Piński. Dziewiąte miejsce ma na razie Kazimierz Mendak , szerszej rzeszy golfistów znany jako „KAZMEN” z wynikiem 161 uderzeń. 15 jest Andrzej Kuba 170 netto.
W grupie 11 – 15 Zygmunt Pastwa jest 19 z wynikiem 196.
Rządzimy za to w grupie 26- 30 gdzie pierwsze i drugie miejsce zajmują nasi reprezentanci Krzysztof Materna 163 i Marek Kowalczyk 164.

Pola w RPA do łatwych nie należą , zwłaszcza na początku sezonu gdy kapryśna pogoda nie ułatwia gry. Mamy nadzieję że nasi reprezentanci uporają się z zadaniem i jakieś tytuły przywiozą do kraju , póki co życzymy powodzenia i trzymamy kciuki.